Ponad sto lat temu w Paryżu odbyła się pierwsza duża wystawa 19-letniego wówczas Pabla Picassa. Światło dzienne ujrzało wtedy aż 75 prac zaprezentowanych w galerii przy rue Lafitte.

Jedyna jak dotąd wystawa Mistrza, która odbyła się w Lublinie datowana jest na rok 1969, kiedy jeszcze nie miał on tak szeroko zbudowanego tytułu światowego artysty. Wielu z nas marzy o tym, by móc zobaczyć prace Picassa i oto staje przed mieszkańcami taka możliwość.

Już 29 września rusza wystawa prac Picassa zlokalizowana w Muzeum Lubelskim, którą cieszyć można się będzie aż do 3 grudnia. Podczas wystawy zaprezentowane będzie aż 300 dzieł artysty, głównie z dziedziny grafiki i ceramiki. Będzie to nie lada okazja dla miłośników sztuki z całego kraju, ponieważ blisko 95% dzieł nie gościła jeszcze nigdy w Polsce. Do podziwiania udostępnione zostaną unikatowe obiekty należące do prywatnych kolekcjonerów sztuki Picassa. W użyczonych zbiorach znaleźć mają się złote medaliony, srebrne talerze i inne unikatowe przedmioty. Część zasobów wystawy zasilona będzie przez Musée Picasso w Antibes na Lazurowym Wybrzeżu, które to jest miejscem poświęconym właśnie Pablowi. Wśród wystawionych dzieł zobaczyć będzie można też ilustrowane książki i grafiki pochodzące z prywatnych zbiorów niemieckiego kolekcjonera. Na wystawie zostaną pokazane również obiekty z instytucji polskich: Muzeum Narodowego w Warszawie, Muzeum Narodowego w Gdańsku, Muzeum Sztuki w Łodzi i Gabinetu Rycin Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie.

Picasso, określany często jako inspirator pewnego rodzaju przełomu w malarstwie, osoba wszechstronna nie uciekał się do stosowania jednej techniki w swoich dziełach. To właśnie jest jednym z zamierzeń wystawy – pokazać różnorodność i niezwykle zróżnicowany talent artysty. Warto docenić jest fakt, że sam Picasso stawiał przed sobą coraz to nowe wyzwania w zakresie tematyki i formy materiału. To niezwykła okazja móc podziwiać tak różny materiał zgromadzony w jednym miejscu w ramach tejże wystawy. Prawdziwym smaczkiem będzie ujawnienie owianej tajemnicą historii o relacjach łączących artystę z naszym krajem i wyjaśnienie pochodzenia terminu ,,pikasy”, z którym spotkać się można nie tylko w odniesieniu do sztuki ale i życia społecznego.

Miesiąc z Picassem to piękny prezent dla Lublina. Tym bardziej cieszy nas też fakt, że wystawa odbędzie się tuż nieopodal Domu na Podwalu, skąd dosłownie w ułamku minuty można znaleźć się w Muzeum. Żal byłoby nie wybrać się na wystawę, choćby jadąc do Lublina specjalnie z innego miasta. Tak wielkie dzieła na wyciągnięcie ręki z całą pewnością sprowadzą do naszego miasta masę entuzjastów sztuki i nie tylko. A my, odliczając dni do rozpoczęcia wystawy już teraz zapraszamy Was do odwiedzenia także naszego Domu na Podwalu, gdzie z wielką chęcią ugościmy Was po długiem podróży.

Opublikował/a Alicja Kowalska
Urodzona lublinianka, związana z Lublinem od ponad 25 lat. Tu dorastała i nie wyobraża sobie przeprowadzki do innego miasta. Choć zna Lublin od lat, twierdzi że nadal nie odkryła w pełni jego uroków.